Kampanie Google Ads

Klient wpisuje w Google Twoją usługę i miasto. Wtedy ma trafić na Ciebie.

Prowadzimy reklamy w Google dla kancelarii, biur rachunkowych, warsztatów, szkół językowych i sklepów. Ustawiamy je na pytania, które wpisują Twoi klienci, a hasła, za które szkoda płacić, co tydzień wykluczamy. W raporcie co miesiąc widzisz telefony, formularze i zamówienia, nie kliknięcia.

Tak to widzi klient, który właśnie szuka.

Kliknij zakładkę, która pasuje do Twojej firmy. Ktoś wpisuje w Google to, czego potrzebuje, a nad zwykłymi wynikami stoi Twoja reklama z numerem telefonu albo formularzem. Pozycjonowanie, czyli praca nad tymi zwykłymi wynikami, to zupełnie inna usługa. Reklamę włączasz i od tego dnia jest widoczna, wyłączasz i znika.

google.com
Sponsorowane
·

Łańcuszek NoraTwój sklep · jutro u Ciebie
Łańcuszek LeaTwój sklep · jutro u Ciebie
Łańcuszek MiaTwój sklep · jutro u Ciebie
01

Ktoś wpisuje pytanie

Wpisuje to, czego potrzebuje, zwykle z nazwą miasta. Na dokładnie takie słowa ustawiamy Twoją reklamę.

02

Nad wynikami stoi Twoja reklama

W tytule jest odpowiedź na to pytanie, pod spodem linki do wyceny, zapisów albo produktów.

03

Kliknięcie, potem telefon

Dopiero za to kliknięcie płacisz, bezpośrednio do Google. Samo pokazanie reklamy nic nie kosztuje.

04

Telefon ląduje w raporcie

Przy każdym pytaniu widzisz, ile dało telefonów albo zamówień. Po miesiącu wiadomo, które warto zostawić.

Kliknięcia, z których nic nie wyszło, zwykle biorą się stąd.

Google pokazuje Twoją reklamę także na pytania, na których wcale Ci nie zależy. Wpisze ktoś „lakiernia kraków praca” albo „kurs lakiernika”, kliknie, bo szuka pracy albo kursu, a Ty za to płacisz. Dlatego co tydzień czytamy listę tego, co ludzie naprawdę wpisali, i każde pytanie, za które szkoda pieniędzy, dopisujemy do wykluczeń. Lista rośnie z tygodnia na tydzień, a na przypadkowe kliknięcia idzie coraz mniej Twoich pieniędzy.

Raport wyszukiwań · tydzień 3lakiernia, przykład
lakiernia samochodowa krakówzostaje
lakierowanie zderzaka ile kosztujezostaje
lakiernia kraków pracawykluczamy: szuka pracy
lakier samochodowy w sprayuwykluczamy: chce kupić farbę
naprawa rysy na drzwiach autazostaje
kurs lakiernikawykluczamy: chce się uczyć
lakiernia proszkowa felgiwykluczamy: nie robisz felg
lakiernia kraków opiniezostaje
Dane przykładowe. W Twoim raporcie są pytania Twoich klientów i to, co z każdym zrobiliśmy.
Podróbki na listę wykluczeńW Onset Shoes, sklepie ze sneakersami, wykluczyliśmy pytania o podróbki i zamienniki, a reklamy podzieliliśmy na marki i konkretne modele.
Osobne teksty na każdą okazjęW DEJL, sklepie z biżuterią, każda kategoria ma własny zestaw reklam. Na Walentynki, Dzień Kobiet i święta piszemy osobne teksty, bo przed tymi dniami ludzie szukają prezentu i tak też pytają Google.
Reklama na Twoją nazwęKiedy ktoś wpisuje nazwę Twojej kancelarii albo warsztatu, nad wynikami może stać reklama konkurencji. Ustawiamy tam Twoją reklamę i to miejsce zostaje Twoje.

Część reklam pracuje cały rok, część tylko w sezonie.

Reklama w Google pokazuje się, dopóki jest włączona, i ani dnia dłużej. Pytania o Twoją usługę i Twoja nazwa pracują przez cały rok, bo sprawa do adwokata albo stłuczka nie wybiera sezonu. Sezon dostaje osobną reklamę.

KampaniaStySLutLMarMKwiKMajMCzeCLipLSieSWrzWPaźPLisLGruG
Wyszukiwarkapytania o Twoją usługęcały rok
Własna nazwaktoś szuka Ciebiecały rok
Zakupy Googlesklepy, z katalogiemcały rok
Powrotybanery do osób ze stronyod pierwszych odwiedzin
Sezonywłączane w terminieWalentynki, Dzień Kobietzapisy, dzień otwartyświęta
Wyszukiwarka i własna nazwaZwykła reklama tekstowa nad wynikami, na pytania o Twoją usługę i na nazwę Twojej firmy. Od tego zaczynamy w kancelarii i w warsztacie.
Zakupy GoogleKafelki z produktami, brane prosto z katalogu Twojego sklepu. W DEJL i Onset Shoes każda kategoria i każdy ważniejszy model ma osobne teksty.
PowrotyKtoś obejrzał Twoją ofertę i wyszedł bez telefonu i bez zamówienia. Potem przez jakiś czas widzi Twój baner na innych stronach. W DEJL taki baner ma kod rabatowy na powrót.
SezonyNa zapisy, dzień otwarty albo święta piszemy osobne reklamy i dajemy im osobny budżet. Wchodzą z wyprzedzeniem i schodzą w dniu, w którym sezon mija, żeby nie płacić za spóźnione kliknięcia.

Liczby z nazwą klienta.

Bez zgody klienta liczby nie ma, choćby była najlepsza. Bez zgody liczby nie ma, choćby była najlepsza.

DEJL, sklep z biżuterią+80 %

transakcji z Google miesiąc do miesiąca. Wyszukiwarka na „prezent dla niej”, reklama na własną nazwę, Zakupy Google i baner do osób, które wyszły bez zakupu.

DEJL, kafelki z produktami4,8 %

osób, które zobaczyły kafelek z produktem, weszło po nim do sklepu. Prawie co dwudziesta, i to jest ten ruch, z którego biorą się zamówienia wyżej.

Onset Shoes, sklep ze sneakersami+65 %

sprzedaży miesiąc do miesiąca, odkąd Google i Facebook ruszyły razem. Osobne reklamy na marki i modele, pytania o podróbki wykluczone.

Który model naprawdę sprzedajeW Onset Shoes najważniejsze modele butów mają własne zestawy reklam. Dzięki temu w raporcie widać, który model przynosi zamówienia, a któremu trzeba zabrać budżet.
Kod na stronie liczy telefonyZanim ruszy reklama, wstawiamy na Twoją stronę kod, który liczy kliknięcia w numer telefonu, wysłane formularze, dodania do koszyka i zamówienia. Bez tego nikt nie wie, z którego pytania przyszedł klient.
BC School: dzień otwarty z dwóch stronRodzice, którzy już szukali szkoły, trafiali na reklamę w wyszukiwarce. Do tych, którzy jeszcze nie szukali, docierał Facebook. Dzień otwarty zapełnił się z obu źródeł.

Zanim wydasz pierwszą złotówkę, sprawdzamy Twoją stronę.

Klient kliknął reklamę i pieniądze za to kliknięcie już poszły. Od tej chwili wszystko zależy od strony, na którą trafił. Google ocenia też samą stronę i ta ocena wchodzi w cenę kliknięcia. Słaba strona podnosi Ci koszt każdego wejścia. Patrzymy na cztery rzeczy.

Czas otwarcia strony na telefonie

Ktoś, kto szuka lakierni z parkingu albo adwokata z poczekalni, klika z telefonu. Jeśli strona otwiera się kilka sekund, wraca do wyników i klika w następną.

Numer telefonu na samej górze

Kto ma sprawę do adwokata albo wgniecione drzwi w aucie, chce po prostu zadzwonić. Numer ma stać zaraz pod nagłówkiem i po dotknięciu wybierać połączenie.

Strona o tym, o co ktoś pytał

Ktoś kliknął „lakierowanie zderzaka”, więc ma trafić na stronę o zderzakach, z tym samym słowem w tytule. Strona główna z ogólnym opisem firmy tylko go zgubi.

Formularz, który da się wypełnić

Imię, numer telefonu i jedno pytanie, po którym wiadomo, czy to Twój klient. O resztę zapytasz w rozmowie.

Jeśli któraś z tych rzeczy u Ciebie kuleje, najpierw naprawiamy stronę, a dopiero potem włączamy reklamę. Zobacz, jak robimy strony.

Kiedy co się u Ciebie dzieje, od pierwszej rozmowy.

Terminy są stałe, więc już po pierwszej rozmowie wiesz, kiedy zobaczysz plan, a kiedy pierwszą reklamę.

Dzień 1–7

Lista pytań Twoich klientów

Spisujemy, co Twoi klienci wpisują w Google, i sprawdzamy, na które z tych pytań reklamuje się już konkurencja. Jeśli masz stare konto, zaglądamy do niego i nic w nim nie kasujemy.

Do 14 dni

Reklamy są żywe

Wyszukiwarka, Twoja nazwa i powroty ruszają najpóźniej po dwóch tygodniach. Teksty reklam piszemy my, kod liczący telefony i formularze wstawiamy na Twoją stronę.

Co tydzień

Czytamy, co ludzie wpisali

Nowe pytania o pracę, kursy albo podróbki lądują na liście wykluczeń, a budżet przesuwamy do tych pytań, z których zadzwonił telefon.

Co miesiąc

Raport z telefonów i zamówień

Dostajesz tabelę: przy każdym pytaniu liczba telefonów, formularzy i zamówień, które z niego przyszły. Z tego razem decydujemy, co zostaje, a co wyłączamy.

Co kwartał

Rozmowa o tym, co dalej

Siadamy razem nad liczbami z trzech miesięcy i ustalamy, co zwiększyć, a co zostawić, jak jest.

Warunki mówimy wprost.

Budżet na kliknięcia idzie do Google

To osobna kwota od tego, co płacisz nam za prowadzenie reklam. Ile ma wynosić, ustalamy razem przed startem, pod Twoją branżę i Twoje miasto.

90 dni bez okresu wypowiedzenia

Przez pierwsze 90 dni możesz nas zwolnić z dnia na dzień, kiedy tylko uznasz, że to się u Ciebie nie sprawdza. Potem obowiązuje miesiąc wypowiedzenia, kar nie ma.

Twojej konkurencji nie obsługujemy

Bierzemy jedną firmę z danej branży na okolicę. Adres sprawdzamy jeszcze przed oddzwonieniem, bo reklama dwóch kancelarii z jednej ulicy nie ma sensu dla żadnej z nich.

Stare konto przejmujemy bez rewolucji

Historia Twojego konta zostaje nietknięta. Nowe kampanie dokładamy obok starych, a stare wygaszamy stopniowo, kiedy nowe już pracują.

Najczęściej robimy to kancelariom, szkołom i sklepom.

Kancelarie, biura i warsztaty

Do kancelarii, biura rachunkowego, gabinetu czy warsztatu klient trafia dopiero wtedy, kiedy ma sprawę: pismo z sądu albo wgniecione drzwi w aucie. Wpisuje wtedy usługę i miasto, a potem dzwoni prosto z wyników.

  • Reklama na pytania z nazwą miasta i na nazwę Twojej firmy.
  • Każdy telefon z reklamy jest policzony w raporcie jako kontakt.
  • Google jest tu najważniejszy, Facebook dokładamy do powrotów i opinii.

Szkoły, kursy i szkoły językowe

Rodzic albo kursant szuka w sezonie zapisów i wtedy trzeba być w wynikach. Reklamę w Google włączamy na ten czas, obok kampanii na Facebooku, która pracuje szerzej.

  • BC School: reklama w wyszukiwarce na dzień otwarty, obok kampanii na Facebooku.
  • Osobna reklama na każdą placówkę, z nazwą kursu i miastem.
  • Przedszkola zaczynają zwykle od Facebooka, Google dokładamy im później.

Sklepy internetowe

Kafelki w Zakupach Google z Twojego katalogu, reklama tekstowa na produkty i marki, baner do tych, którzy zostawili pełny koszyk i wyszli.

  • DEJL: +80 % transakcji z Google miesiąc do miesiąca.
  • Onset Shoes: +65 % sprzedaży miesiąc do miesiąca, odkąd Google i Facebook ruszyły razem.
  • Najpierw porządkujemy katalog, czyli tytuły produktów i dostępność, bo z bałaganu Google nie zrobi dobrej reklamy.

Pytania, które padają na spotkaniach.

Co u mnie zadziała: Google czy Facebook?
Google trafia do ludzi, którzy już mają sprawę i szukają. Facebook i Instagram pokazują Cię tym, którzy jeszcze nie szukają. U adwokata, w biurze rachunkowym i w warsztacie Google jest zwykle głównym kanałem. W przedszkolu odwrotnie, tam wygrywa Facebook. Szkoły i sklepy najczęściej potrzebują obu naraz. Na pierwszej rozmowie mówimy wprost, co u Ciebie ma sens.
Ile będzie mnie kosztować jedno kliknięcie?
Inaczej u adwokata, inaczej w lakierni, a nawet w jednej firmie każde pytanie ma inną cenę. Za kliknięcia płacisz bezpośrednio do Google, osobno od naszej obsługi. Budżet ustalamy przed startem, a potem co tydzień przesuwamy go do pytań, z których faktycznie dzwonią ludzie.
Mam stare konto Google Ads. Co z nim zrobicie?
Przejmujemy je bez rewolucji. W pierwszym tygodniu zaglądamy do środka i sprawdzamy, co w nim pracuje, a co tylko wydaje pieniądze. Historia konta zostaje na miejscu, nowe kampanie dokładamy obok na niższym budżecie i dopiero kiedy widać, że przynoszą telefony, stare wygaszamy.
Mam swoją nazwę w wynikach. Po co reklama na nią?
Bo na Twoją nazwę może wykupić reklamę konkurencja i wtedy ktoś, kto szukał właśnie Ciebie, widzi na górze kogoś innego. Twoja reklama zajmuje to miejsce pierwsza i prowadzi od razu do telefonu albo formularza zapisów.
Kiedy zadzwoni pierwszy klient z reklamy?
Dokładnej daty nikt uczciwie nie poda, bo to zależy od branży i od pytania. Reklamy ruszają najpóźniej po 14 dniach i widać je od dnia włączenia. Potem co tydzień poprawiamy wykluczenia i budżet, a po miesiącu dostajesz pierwszy raport: ile było telefonów, formularzy i zamówień z każdego pytania.
A jeśli po dwóch miesiącach nikt nie zadzwoni?
Ilu klientów zadzwoni, tego nie obiecujemy, bo zależy to od branży, od miasta i od tego, co klient zastanie na Twojej stronie. Obiecujemy to, co jest po naszej stronie: reklamy w dwa tygodnie, wykluczenia co tydzień, raport co miesiąc. A gdyby po dwóch miesiącach nic z tego nie wychodziło, przez pierwsze 90 dni możesz nas zwolnić z dnia na dzień. Potem obowiązuje miesiąc wypowiedzenia, bez kar.

Napisz, co robisz i w jakim mieście.

Oddzwaniamy tego samego dnia roboczego. Po rozmowie dostajesz na piśmie listę pytań, które Twoi klienci wpisują w Google, i możesz z nią przespać noc albo dwie, zanim cokolwiek zdecydujesz.

Umów bezpłatną rozmowę

+48 573 580 970 · kontakt@admosfere.pl